Blad

- Czesc publicystow nadal twierdzi, ze decyzja o wybuchu powstania byla bledem. Twierdza, ze przeciez wiedziano, co sie stanie i ze doswiadczenia akcji Ostra Brama, powstania w Wilnie, powinny sklaniac dowodztwo do odwolania wybuchu.
- Powstanie w Wilnie spowodowalo oswobodzenie miasta. A pozniej weszli Rosjanie i aresztowali powstancow, o czym po wojnie skrzetnie zapominano. W przypadku Warszawy dowodztwo Armii Krajowej wyszlo z zalozenia, ze tu sytuacja jest inna. W Wilnie Rosjanie twierdzili, ze miasto oswobodzili, bo przeciez zajeli je w 1939 r. i bylo to ich terytorium. Pokretne uzasadnienie, ale uzasadnienie. Takich argumentow Rosjanie nie mogli uzyc w stosunku do Warszawy, ktora znajdowala sie pod niemiecka okupacja. Zakladano wiec, ze wyzwolenie stolicy przez AK i przyjecie Rosjan juz w wolnym miescie bedzie mialo odmienne reperkusje i stosunek Armii Czerwonej do powstancow bedzie inny.
- A jakie jest pana zdanie?
- To co zrobil Stalin to bylo ludobojstwem.

Przyczolek Czerniakowski

- Po wojnie podkreslano, ze oddzialy ludowego wojska polskiego zdobyly przyczolek Czerniakowski, a wiec probowaly pomoc powstaniu. Chodzila nawet fama, ze zrobiono to wbrew woli i wiedzy Rosjan.
- Bajki. Skoro I Armia Wojska Polskiego byla w strukturze frontu bialoruskiego, nic nie moglo odbyc sie bez wiedzy Rosjan. To byla akcja propagandowa, taka demonstracja dobrej woli. Nalezy pamietac, ze sposob przygotowania tej akcji byl z gory skazany na nie powiedzenie. Wybrano do przeprawy przez Wisle najgorsze miejsce do sforsowania i przy duzym ostrzale strony niemieckiej. Nie wolno tez zapominac, ze Stalin nie zgodzil sie na miedzyladowanie alianckich samolotow po stronie rosyjskiej, ktore dokonywaly zrzutow na Warszawe. Praktycznie wiec skazywal zalogi na smierc.